
WIECZNA WACHTA - WŁADYSŁAW WÓJCIK
Dotarła dzisiaj do nas smutna wiadomość o śmierci i pogrzebie na Cmentarzu Osobowickim.
Władysław Wójcik był mechanikiem, ukończył TŻŚ we Wrocławiu w 1960 roku.

Był to jedyny rocznik, który „szedł” kursem czteroletnim z dwoma wydziałami: nawigacyjnym i mechanicznym. Po maturze podjął pracę w ŻnO we Wrocławiu. Po uzyskaniu patentu mechanika zostaje powołany do marynarki wojennej, służył na okrętach podwodnych przez 3 lata. Po powrocie do Żeglugi otrzymuje skierowanie do odbioru ze stoczni w Tczewie nowego Tura 33. Pływał na różnych stadkach, był świetnym fachowcem, koleżeńskim i bardzo lubianym kolegą. Całe jego życie zawodowe było związane z żeglugą, przed emeryturą pracował w dziale technicznym, nadzorował prace remontowe jednostek pływających. Ostatnio ciężko chorował, miał trudności z samodzielnym chodzeniem.
Żonie i jego najbliższym składamy wyrazy głębokiego współczucia.
Cześć jego pamięci!
Kapituła Bractwa Mokrego Pokładu