Wielkanoc to najważniejsze święto w tradycji chrześcijańskiej, upamiętniające Zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa. Dla wielu osób kluczowe jest podkreślenie duchowego wymiaru tych dni.

Alleluja! Niech te święta będą przypomnieniem, że po każdej burzy wychodzi słońce. Życzymy optymizmu, siły i niezachwianej wiary w dobro! 






Świetny koncert, pianista rozpoczął polonezem heroicznym as dur opus 53, ale kolejne utwory były też wspaniale zagrane, były nokturny i etiudy. Bardzo się podobało słuchającym, muzyka Chopina jest nam bliska, związana z rzeką i wierzbami. Na życzenie publiczności pianista na bis zagrał jeszcze raz poloneza heroica.
Bardzo dziękujemy młodemu, ale profesjonalnemu pianiście!
Kapituła BMP

Szczególne podziękowania się należą Dyrektorowi Klubu Ryszardowi Sławczyńskiemu, który świetnie zorganizował i całość poprowadził. Koncert w całości finansowany przez Klub Muzyki i Literatury dedykowany dla środowiska żeglugi śródlądowej oraz kadry pedagogicznej Technikum Żeglugi Śródlądowej.
Zarząd Stowarzyszenia Absolwentów TŻŚ + Kapituła BMP

Dotarła smutna wiadomość o śmierci absolwenta TŻŚ z 1958 roku Mariana Busza.


Marian Busz - urodzony 17 stycznia 1938r., syn Ziemi Tarnobrzeskiej, 1954-1958 Absolwent TŻŚ i Politechniki Poznańskiej - inżynier budownictwa. Były pracownik Inspektoratu Żeglugi Śródlądowej i Żeglugi Bydgoskiej. Służył w Marynarce Wojennej na ścigaczach. Nasz Brat w woj. Kujawsko-Pomorskim. Stały korespondent Biuletynu Prosto z Pokładu, pisał o Brdzie, Kanale Bydgoskim, flocie i ludziach związanych z żeglugą. Po maturze praca w Bydgoskiej Żegludze na Wiśle w charakterze bosmana na HM GÓRAL. Lata 1958-1962 Marynarka Wojenna w dywizjonie ścigaczy na Helu jako sternik. Wraca do Bydgoszczy i podejmuje prace w Inspektoracie Żeglugi Śródlądowej. Jednocześnie kontynuuje studia techn . spec. budownictwo lądowe, następnie jako inż. budownictwa zmienia branżę i pracuje w wyuczonym zawodzie. Dobry fachowiec, pogodny człowiek, dobro rodziny stawiał zawsze na pierwszym miejscu. Ojciec córki Aleksandry i syna Roberta.
Brat w BMP od początku, rezydent Bractwa na Pomorzu, uczestnik wszystkich zjazdów absolwenckich TŻŚ, a w szkole wyróżniany jako wzorowy uczeń, sportowiec, kolega. Część swoich pamiątek i książek przekazał Bractwu.
Przyjaźń z Marianem, była wyjątkowa..., żegnam GO w wielkim smutku i żalu.
Starszy Brat Kapituły - Zbigniew Priebe
Rodzinie i jego najbliższym składamy wyrazy głębokiego współczucia.
Kapituła Bractwa Mokrego Pokładu

Z Marianem na Zlocie Żaglowców, Gdynia, lata 70 te. Zbyszek
CZEŚĆ JEGO PAMIĘCI!
Pogrzeb:
Życzymy, aby Święta Bożego Narodzenia były pełne miłości, a Nowy Rok przyniósł zdrowie i pomyślność!
Kapituła Bractwa Mokrego Pokładu
