^Do góry
baner

Strona główna

Witamy!

Jesteśmy zespołem ludzi w większości związanych zawodowo z Odrą: marynarze, portowcy, stoczniowcy. Wielu z nas to absolwenci  nie istniejącego już Zespołu Szkół Żeglugi Śródlądowej we Wrocławiu. Nie brakuje też w naszych szeregach sympatyków Odry i wodniactwa.Bractwo Mokrego Pokładu

Bractwo powstało z inicjatywy profesora Politechniki Wrocławskiej, twórcy Fundacji Otwartego Muzeum Techniki i Muzeum Odry Stanisława Januszewskiego i Zbigniewa Priebe – jednego z pierwszych absolwentów TŻŚ. Panowie w czasie okazjonalnego spotkania  wiosną 2002 r. rozmawiali o chylącej się ku upadkowi branży żeglugi śródlądowej, o likwidacji we Wrocławiu szkoły żeglugowej. Prof. S. Januszewski zaproponował aby absolwentów szkoły, pracowników branży zjednoczyć w formie bractwa wodniackiego, z cyklicznymi spotkaniami na pokładzie HP Nadbór, którego gospodarzem jest FOMT. Z. Priebe na zjeździe absolwentów nagłośnił pomysł, który przyjęty został przez środowisko z dużą aprobatą. 

Czytaj więcej....

Aktualności:

WIECZNA WACHTA - PIOTR RZEMIENIEC

Wczoraj 11.01.2026 roku odszedł na wieczną wachtę Absolwent wydziału nawigacyjnego Technikum Żeglugi Śródlądowej z 1968 roku.
Piotr był nietuzinkową postacią! Po maturze rozpoczął pływanie w ŻnO jako asystent kapitana i dość szybko awansował na kapitana żeglugi śródlądowej. O Piotrze pisze całą prawdę Jego młodszy kolega Józek Węgrzyn: "Piotrek, był jednym z najlepszych kapitanów, kiedy ja dopiero uczyłem się tego zawodu. Jako jeden z niewielu posiadał "Patent Łabski" na całym odcinku tej rzeki. Poznałem Piotra w Beddingen pływając na moście węglowym ze Szczecina do Peine i Salzgitter. Opowieścią marynarskim nie było końca. Potem odszedł z tego zawodu i dopiero w 2006 roku spotkaliśmy się w Dusznikach Zdroju, gdzie zakładaliśmy Stowarzyszenie Absolwentów TŻŚ. Często dzwonił do mnie i rozmawialiśmy o żegludze, za którą tęsknił opowiadając fajne historyjki z bujnego życia na wodzie. Będzie mi Cię brakowało "stary Kompanie". Wyrazy współczucia i szczere kondolencje dla Rodziny i przyjaciół Piotra." Piotr miał wiele profesji, pracował jako zawiadowca stacji kolejowej oraz przed emeryturą jako sztygar?
Cześć jego pamięci!
Rodzinie i JEGO bliskim składamy wyrazy głębokiego współczucia.
Zarząd Stowarzyszenia Absolwentów TŻŚ oraz Kapituła BMP
  Więcej…

Chopin nad Odrą - Tomasz Marut

Świetny koncert, pianista rozpoczął polonezem heroicznym as dur opus 53, ale kolejne utwory były też wspaniale zagrane, były nokturny i etiudy. Bardzo się podobało słuchającym, muzyka Chopina jest nam bliska, związana z rzeką i wierzbami. Na życzenie publiczności pianista na bis zagrał jeszcze raz poloneza heroica.
Bardzo dziękujemy młodemu, ale profesjonalnemu pianiście!

Kapituła BMP

 

Szczególne podziękowania się należą Dyrektorowi Klubu Ryszardowi Sławczyńskiemu, który świetnie zorganizował i całość poprowadził. Koncert w całości finansowany przez Klub Muzyki i Literatury dedykowany dla środowiska żeglugi śródlądowej oraz kadry pedagogicznej Technikum Żeglugi Śródlądowej.
Zarząd Stowarzyszenia Absolwentów TŻŚ + Kapituła BMP

Więcej…

WIECZNA WACHTA - MARIAN BUSZ

Dotarła smutna wiadomość o śmierci absolwenta TŻŚ z 1958 roku Mariana Busza. 

 

Marian Busz - urodzony 17 stycznia 1938r., syn Ziemi Tarnobrzeskiej, 1954-1958 Absolwent TŻŚ i Politechniki Poznańskiej - inżynier budownictwa. Były pracownik Inspektoratu Żeglugi Śródlądowej i Żeglugi Bydgoskiej. Służył w Marynarce Wojennej na ścigaczach. Nasz Brat w woj. Kujawsko-Pomorskim. Stały korespondent Biuletynu Prosto z Pokładu, pisał o Brdzie, Kanale Bydgoskim, flocie i ludziach związanych z żeglugą. Po maturze praca w Bydgoskiej Żegludze na Wiśle w charakterze bosmana na HM GÓRAL. Lata  1958-1962 Marynarka Wojenna w dywizjonie ścigaczy na Helu jako sternik. Wraca do  Bydgoszczy i podejmuje prace w Inspektoracie  Żeglugi Śródlądowej. Jednocześnie kontynuuje studia techn . spec. budownictwo lądowe, następnie jako inż. budownictwa zmienia branżę i pracuje w wyuczonym zawodzie. Dobry fachowiec, pogodny człowiek, dobro rodziny stawiał zawsze na pierwszym miejscu. Ojciec córki Aleksandry i syna Roberta.

Brat w BMP od początku, rezydent Bractwa na Pomorzu, uczestnik wszystkich zjazdów absolwenckich TŻŚ, a w szkole wyróżniany jako wzorowy uczeń, sportowiec, kolega. Część swoich pamiątek i książek przekazał Bractwu.

Przyjaźń z Marianem, była wyjątkowa..., żegnam GO  w wielkim smutku i żalu.

Starszy Brat Kapituły - Zbigniew Priebe

Rodzinie i jego najbliższym składamy wyrazy głębokiego współczucia.

Kapituła Bractwa Mokrego Pokładu

Z Marianem na Zlocie Żaglowców, Gdynia, lata 70 te. Zbyszek

CZEŚĆ JEGO PAMIĘCI!

 Pogrzeb:

Ostanie pożegnanie 13 stycznia 2026 r. godz. 10,30, cmentarz w Bydgoszczy- Bielawki, ul. WYSZYŃSKIEGO. Więcej…

ŻYCZENIA BOŻONARODZENIOWE ORAZ NOWOROCZNE


Życzymy, aby Święta Bożego Narodzenia były pełne miłości, a Nowy Rok przyniósł zdrowie i pomyślność! 

Kapituła Bractwa Mokrego Pokładu

WIECZNA WACHTA – TADEUSZ SOBIEGRAJ

Smutna wiadomość; zmarł dzisiaj Tadeusz Sobiegraj. Absolwent Technikum Żeglugi Śródlądowej z 1965 r. i Wyższej Szkoły Ekonomicznej  we Wrocławiu. Karierę w Żegludze rozpoczął zaraz po maturze od stopnia asystenta kapitana. Pływali już w tym czasie Witek, Kazik i Józek Sobiegraje. Po krótkim stażu zostaje kapitanem ż. ś., Po latach pracy jako długoletni pracownik Żeglugi na Odrze i Odratrans przechodzi na zasłużoną emeryturę. Od 2008 roku członek Bractwa i jego kronikarz. Tadeuszowi i żonie Mariannie zawdzięczamy kronikę Bractwa Mokrego Pokładu. Jako Starszy Brat Kapituły organizował cykliczne spotkania na NADBORZE, albo na zabytkowym dźwigu Wróblin, a następnie barce IRENA. Pracując w ŻnO redagował pismo branżowe „Żeglarz Odrzański”. Był świetnym redaktorem piszącym kompetentnie o żegludze śródlądowej. Swoją działalność redakcyjną kontynuował redagując Biuletyn Prosto z Pokładu. Rodzina Tadeusza to słynni kapitanowie Żeglugi Śródlądowej. Pierwszym, który związał się z Żeglugą był Jan Sobiegraj, służył we Flocie Pińskiej, a po wojnie podjął pracę w Technikum Żeglugi Śródlądowej. Najbliższa rodzina: Najstarsza Marzena jest mistrzem fotografikiem. Córka młodsza wybrała farma­cję. Syn jednak związał się z wodą, jest ratownikiem i płetwonurkiem. Ma trzech wnuków i wnuczkę. Tadeusz bardzo martwił się upadkiem żeglugi na Odrze pisał w swoim artykule, że nie doczeka się, aby można było po Odrze pływać statkami towarowymi. Miał jednak nadzieję, że któryś z prawnuków będzie prowadził zestawy pchane po Odrze, a nawet popłyną kiedyś z Odry na Dunaj? Niestety przyszedł czas na żeglugę w przestworzach już na wieczną wachtę.

Rodzinie oraz JEGO najbliższym składamy wyrazy głębokiego współczucia.

CZEŚĆ JEGO PAMIĘCI!

KAPITUŁA BRACTWA MOKREGO POKŁADU

Więcej…

Strona 1 z 10

Wyszukiwarka

Copyright © 2013. Mateusz Haglauer Rights Reserved.


Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce. Polityka cookies